Strona g³ówna

20 kwietnia 2004



Hmmmm chyba sie zakochalam :) Jestem happy i jednoczesnie smutna. Poraszkowa sprawa. On jest taki zajebisty...mmm ja tez mu sie podobam :D Widzielismy sie w nidziele ... romantyczny spacerek :) hehe i nie tylko ;) Juz za nim tesknie... zaraz skocze i napisze mu smska :D JUtro do teatru. Lubie teatr ,ale nie ten do ktorego chodzimy z klasa. Tam jest tak jakos dziwnie... Ja rozumiem teatr wielki!!! W czwartek mam eliminacje w konkursie recytatorskim . Moze tym razem uda sie mi wypasc lepiej :) sie zobaczy, a jak nie to rudno ,bede probowac dalej bym z konkursu na konkurs byla coraz lepsza. W koncu trening czyni mistrza :) a teraz jeszce mam wsparcie duchowe ze strony przyjaciol i Jego. Dedukuje mu wiersz ,ktory bede mowic na konkursie Nic dwa razy Wislawy Szymborskiej:

Nic dwa razy sie nie zdarza
i nie zdarzy z tej przyczyny
zrodzilismy sie bez wprawy
i pomzemy bez rutyny

Chocbysmy uczniami byli
najtepszymi w szkole swiata
nie bedziemt repetowac
zadnej zimy ani lata

Zaden dzien sie nie powtorzy
nie ma dwoch podobnych nocy
dwoch tych samych pocalunkow
dwoch jednakich spojrzen w oczy

Wczoraj, gdy ktos twoje imie
wymowil przy mnie glosno
Tak mi bylo jak by rozna
przez otwarte wpadla okno

Dzis gdy jestesmy razem
Odwrocilam twraz ku scianie
roza? jak wyglada roza?
czy to kwiat, a moze kamien?

Usmiechnieci ,wspolobieci
sprobujemy szukac zgody
choc roznimy sie od siebie
jak dwie krople czystej wody


2004-04-20 //skomentuj(50)